Autopromocja

Banki są gotowe do wsparcia reindustrializacji Europy

Brunon Bartkiewicz, prezes ING Banku Śląskiego
Brunon Bartkiewicz, prezes ING Banku ŚląskiegoMateriały prasowe
25 kwietnia 2025
Artykuł partnerski

Sektor bankowy może sfinansować odbudowę europejskiego przemysłu – powiedział Brunon Bartkiewicz, prezes ING Banku Śląskiego w studiu „Dziennika Gazety Prawnej” na Europejskim Kongresie Gospodarczym w Katowicach. Zwrócił w tym kontekście uwagę na problemy związane z energią

Europa marzy o odbudowie przemysłu i rozwoju całej sfery wokół niego. To kierunek, o którym wiele mówią politycy, ale żeby plany nie pozostały tylko na papierze, potrzebne są pieniądze. Na ile system bankowy w Polsce i Europie jest na przygotowany na finansowanie reindustrializacji?

- Jest to naszą powinnością i potrafimy to robić: mamy kapitał, płynność i odpowiednie modele oceny ryzyka kredytowego w tym zakresie. To nie jest tak, że będziemy finansować wszystko, lecz wszystko to, co ma biznesowy sens. Jesteśmy przygotowani – deklarował Brunon Bartkiewicz. - Elementem nieprzewidywalnym jest to, w jak szybkim tempie ta fala się rozleje - dodał.

Inwestycje potrzebne na już

Jak zaznaczył prezes Bartkiewicz, im szybciej fala inwestycji będzie się przekształcała w silny wzrost gospodarczy, tym bardziej trzeba się będzie zastanowić, jakie źródła do tego służą.

- Prawdopodobnie rozmawiamy o planie reindustrializacji, który powinien mieć horyzont dwudziestoletni, co trochę zmienia perspektywę. Ale najpierw rozpocznijmy. Kiedy rozmawiamy o perspektywie rzędu 5 lat, to odpowiedź jest taka: proszę nie szukać wytłumaczenia dla niepodejmowania tych działań, proszę je podejmować natychmiast. One znajdą swoje finansowanie - podkreślił.

Brakuje sieci i magazynów energii

Prezes ING Banku Śląskiego zwrócił uwagę, że Polska w ostatnich trzydziestu latach zbudowała świetną infrastrukturę. Z jednym wyjątkiem: nie mamy dobrze zaawansowanej sieci dystrybucji energii z magazynami, które mogą współdziałać z sektorem wytwarzania i prosumenckim. Tymczasem od tego zależy kwestia taniej energii, która ma wpływ na konkurencyjność gospodarki.

- Gdy świeci słońce, to po prostu marnujemy energię, bo nie potrafimy jej zmagazynować. W zeszłym roku 5700 podmiotów gospodarczych nie dostało zgody na przyłączenie do sieci. Były gotowe do wytwarzania energii elektrycznej, a spotkał je zimny prysznic – wskazał Brunon Bartkiewicz. Sieć dystrybucji to luka, którą trzeba uzupełnić - podkreślał.

TB

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Artykuł partnerski

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.