Bąk: Mam toyotę i nie zawaham się nią cieszyć [Toyota Corolla 2.0 Hybrid]

Bąk: Mam toyotę i nie zawaham się nią cieszyć [Toyota Corolla 2.0 Hybrid]
Toyota Corolla 2.0 HybridDGP
19 lipca 2019

Hura! Będą dopłaty do elektryków! Państwo dorzuci maksymalnie 37,5 tys. zł każdemu, kto kupi wóz na prąd. Przyznacie, że kwota robi wrażenie. Warunek jest w zasadzie tylko jeden: fura nie może być droższa niż 125 tys. zł. Ponieważ zależy mi na tym, byście czasami mogli uzyskać w tym miejscu jakieś praktyczne informacje o samochodach (a nie tylko o tym, jakiego wina się napić i co zjeść na przystawkę przed kolacją), zapraszam na przegląd elektryków, które dzięki rządowej dopłacie kupicie znacznie taniej.

Renault twizy – z uwzględnieniem dopłaty kosztowało będzie zaledwie 37,2 tys. zł. Problem w tym, że to nie samochód. W gruncie rzeczy to dwa skutery połączone ze sobą taśmą klejącą. W seryjnym wyposażeniu nie ma nawet drzwi. Dokupić je można za 1,5 tys. zł, ale spokojnie – 450 zeta dorzuci do nich rząd. Choć nie będą miały szyb. Te kosztują dodatkowo 1,7 tys. zł. Naprawdę. A ogrzewania czy klimatyzacji nie kupicie za żadne pieniądze. Zatem w praktyce w naszej szerokości geograficznej Twizy od października do marca jest lodówką, a od maja do sierpnia piekarnikiem na kołach. Wniosek: za niecałe 40 tys. dostajecie wóz, którym – przy odrobinie szczęścia – będziecie mogli jeździć w kwietniu i we wrześniu. Pod warunkiem że akurat nie będzie padało.

Pozostało 88% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.