Volvo XC90 D5: Lepszy jest już tylko dreamliner

Łukasz Bąk
Łukasz BąkDGP
11 września 2015

Projektantom samochodów skończyły się pomysły. Koło już nie może być bardziej okrągłe, kwadrat kwadratowy, a łuk łukowaty. Obłe, pękate, płaskie, wypukłe, wklęsłe – to wszystko też już było.

Nawet inspiracje światem zwierząt nie są zaskoczeniem – przy projektowaniu mclarena P1 wzorowano się na rybie żaglicy, bugatti veyron przypomina misia koalę, a gdy spojrzycie z boku na mercedesa GLE, to zobaczycie psa, który przykucnął, żeby się załatwić i dostał przy tym wytrzeszczu oczu. Żeby naprawdę się wyróżnić, ktoś musiałby zaryzykować stworzenie auta, które swoim wyglądem przypominałoby penisa. Albo kalafiora. Jednak zamiast tego koncerny wolą kopiować konkurentów. A nawet samych siebie.

Pozostało 91% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.