Jeśli będą korki, autostrady będą otwarte

autostrada
Co jakiś czas bramki otwierane są także na płatnych odcinkach zarządzanych przez GDDKiA, na A2 ze Strykowa do Konina i na A4 z Wrocławia do Gliwic. Dochodzi do tego w sytuacjach zagrażających bezpieczeństwu. ShutterStock
21 czerwca 2018

W razie wakacyjnych korków przed bramkami szlabany na A1 pójdą w górę i kierowcy nic nie zapłacą – zdecydował minister infrastruktury Andrzej Adamczyk.


Nawet sześć kilometrów miał korek, który utworzył się na autostradzie A1 w czasie powrotów z ostatniego długiego weekendu. Setki kierowców na ponad godzinę utknęły przed bramką w miejscowości Nowa Wieś koło Torunia. By uniknąć takich kłopotów w czasie wakacji, Ministerstwo Infrastruktury po raz kolejny zdecydowało, że w czasie największych zatorów bramki będą podnoszone. Kierowcy za przejazd odcinkiem z Torunia do Gdańska nic nie zapłacą. To oszczędność prawie 30 zł. Jak informuje rzecznik resortu Szymon Huptyś, do odstąpienia od poboru opłat będzie dochodzić w przypadku powstawania korków w czasie wszystkich wakacyjnych weekendów od 22 czerwca do 2 września – dokładnie od piątku od godz. 16 do niedzieli do godz. 22 i dodatkowo 15 sierpnia od godz. 0 do 22. Szlabany będą podnoszone na pół godziny, gdy średni czas na uiszczenie opłaty w Nowej Wsi koło Torunia lub w Rusocinie przed Gdańskiem przekroczy 25 min. W przypadku dłuższych zatorów czas otwarcia bramek będzie przedłużany do 45 min. Dodatkowo przez całe wakacje opłata za przejazd samochodem osobowym czy motocyklem tym 150-km odcinkiem A1 zostanie zaokrąglona z 29 zł 90 gr do 30 zł. To ma usprawnić rozliczenia i skrócić zatory.

Pozostało 66% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.