Bąk: Melanżowóz

Łukasz Bąk
Łukasz BąkDGP
13 kwietnia 2018

Co można kupić za 350 tys. zł? 50-metrowe mieszkanie w stolicy, dom pod Bydgoszczą, siedlisko na Podlasiu, wyspę w części świata, gdzie zawsze wieje i jest zimno, używaną awionetkę, apartament w hotelu Burdż al-Arab (ale tylko na miesiąc) albo fajny samochód. Ale jaki? Starczy na porsche 718 boxstera, wypasioną od wentyli w kołach po podsufitkę limuzynę od Audi czy BMW albo luksusowego SUV-a w stylu range rovera velara. Może być również kilkuletni bentley, aston martin, a nawet ferrari. Ewentualnie van. Tak, dobrze czytacie: van za 350 tys. zł. Od Mercedesa. Model V250d Exclusive.

Na Boga, jak samochód zbudowany z myślą o przewożeniu włoszczyzny, pustaków i paczek kurierskich może kosztować tyle co mieszkanie albo dom? I kto w ogóle może chcieć to kupić? Zwycięzca kumulacji totolotka? Naprawdę zadawałem sobie takie pytania, gdy wsiadałem za kierownicę tego samochodu. Ale po kilku spędzonych z nim dniach wiedziałem, że grupa docelowa jest znacznie większa, niż może się wydawać.

Pozostało 91% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.