Polska budowlanka może sporo zyskać na bankructwie zachodnich wykonawców. Wszystko w rękach GDDKiA

Do końca tego roku przetargów ma być ponad 50 za łączną kwotę ok. 35 mld zł. A to dopiero początek wydatków. W latach 2014–2020 Polska znów będzie największym placem budowy w Europie.
autostrada;drogaShutterStock
13 września 2013

Rekordowa fala bankructw w budowlance może paradoksalnie wyjść polskiej branży na dobre. Większość strat poniosły zachodnie koncerny, które owczym pędem ściągnęły do Polski przed Euro 2012 w poszukiwaniu drogowego eldorado. Na dodatek pojawia się także szansa, by na kontraktach zaczęły zarabiać polskie spółki, które dziś są podwykonawcami europejskich gigantów. Ale stanie się tak, jeśli GDDKiA wyciągnie wnioski z pobojowiska.

Pozostało 91% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.