Najbogatszy Polak nie będzie ładował elektrycznych aut

Jan Kulczyk
Jan KulczykNewspix / Rafal Klimkiewicz
13 listopada 2013

Jan Kulczyk rezygnuje z ogłoszonych z wielką pompą dwa lata temu planów budowy infrastruktury do ładowania samochodów elektrycznych – ustalił DGP. Spółka e+, która należy do kontrolowanej przez biznesmena Polenergii i Alva Technologies, miała być pierwszym na naszym rynku integratorem dostarczającym kompletny pakiet usług dla użytkowników pojazdów elektrycznych. Miała nie tylko zbudować w polskich miastach stacje doładowujące takie samochody, lecz także zapewnić finansowanie (w tym leasing lub wynajem), serwis, ubezpieczenie i assistance pojazdu. Zapowiadano, że postawi aż 300 tego rodzaju punktów, skończyło się na 12.

– Jesteśmy w końcowym etapie likwidacji spółki. Złożenie formalnego wniosku w tej sprawie to czysta formalność, która nie zajmie nam więcej niż dwa, trzy miesiące – mówi DGP Jan Adamski, likwidator firmy e+. Do załatwienia pozostała tylko sprawa odzyskania VAT i spółka zostanie wykreślona z KRS.

Pozostało 88% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.