Nowe oprogramowanie utrudni życie użytkownikom. W imię bezpieczeństwa.
W ciągu kilku lat drony staną się autonomicznymi urządzeniami, które większość zadań wykonają same, bez konieczności ręcznego sterowania. Jak dotąd kluczowym czynnikiem jest jednak człowiek, a ten nie zawsze zdaje sobie sprawę z niebezpieczeństwa, które może stanowić dla otoczenia. Dlatego DJI, jeden z większych producentów dronów na świecie, wprowadza uciążliwe z punktu widzenia użytkownika zmiany w oprogramowaniu. Dotyczy to popularnych maszyn Phantom 3 i Inspire 1. Mówiąc w uproszczeniu – dron sam będzie wiedział lepiej, czy może w danym miejscu polecieć, czy nie.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.