Przez protest kontrolerów samoloty będą omijać Polskę

Lotnisko
<p>Polska może stracić swoją renomę. Jeszcze przed pandemią szef PAŻP Janusz Janiszewski chwalił się, że są do nas kierowane samoloty z innych tras, bo dzięki sprawności i efektywności naszych służb można w ten sposób rozładować „korki” lotnicze nad Europą</p>ShutterStock
22 lutego 2022

Związkowcy chcą doprowadzić do zmiany szefa Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej.

Aż 175, czyli 82 proc., kontrolerów pracujących w Warszawie nie przyjęło nowych warunków pracy z obniżonym wynagrodzeniem. Jak dowiedział się DGP, ponad 20 „buntownikom” władze PAŻP powiedziały, że nie muszą świadczyć pracy i zablokowały im karty wstępu do firmy. Spośród wszystkich, którzy nie zgodzili się na zmniejszenie pensji, ogromna większość to pracownicy, którzy czuwają nad przelatującymi codziennie nad Polską setkami samolotów tranzytowych. To np. maszyny zmierzające z Europy Zachodniej do Azji. W przypadku niemal 200 kontrolerów płynie już czas trzymiesięcznego wypowiedzenia. Jeśli nie cofną swojej decyzji, w kwietniu na polskim niebie może dojść do paraliżu.

Pozostało 86% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.