Autopromocja

Wojsko umacniało granicę, a zdewastowało przyrodę. "Wyrzucanie pieniędzy w błoto"

Budowa zabezpieczenia granicy państwowej z Białorusią na odcinku rzeki Bug w Nadbużańskim Oddziale Straży Granicznej
Budowa zabezpieczenia granicy państwowej z Białorusią na odcinku rzeki Bug w Nadbużańskim Oddziale Straży GranicznejInne / Państwowa Rada Ochrony Przyrody
17 lutego 2025

Państwowa Rada Ochrony Przyrody nie zostawiła suchej nitki na zabezpieczaniu wschodniej granicy z Białorusią wzdłuż Bugu. Główne argumenty: zdewastowanie chronionej prawem przyrody, działanie wbrew prawu i wątpliwe efekty

Trwa największa od II wojny operacja umacniania wschodniej granicy Polski, docelowo ma przybrać kształt pasa instalacji wojskowych, sięgającego nawet do 50 km w głąb kraju. Program został ogłoszony w maju zeszłego roku; inwestycja ma być skończona w ciągu trzech lat, pierwszy odcinek umocnień jest już gotowy. Po wizji lokalnej prac na granicy z Białorusią, które trwa w nadbużańskim oddziale straży graniczne przyrodnicy z PROP doszli do wniosku, że zabezpieczenie naruszyło już integralność czterech obszarów chronionych w ramach sieci Natura 2000 i zniszczyło walory przyrodnicze dwóch rezerwatów.

Na odcinku 198 km biegu Bugu w ramach umacniania granicy ścięto i wykarczowano drzewa w pasie o szerokości co najmniej 15 metrów, a prace wiązały się m.in. z zasypaniem starorzeczy, podcinaniem urwisk i deniwelacją pagórków. To wszystko oznacza dramatyczne zmiany dla środowiska przyrodniczego doliny Bugu, który jest jedną z najcenniejszych polskich rzek. "Dostępne, niepełne dane wskazują, że rozmiary zniszczeń w siedliskach przyrodniczych i siedliskach gatunków stanowiących przedmioty ochrony obszarowej na wskazanych wyżej obszarach Natura 2000 pozwalają je zakwalifikować jako znaczące negatywne oddziaływania na integralność tychże obszarów. Zniszczenia dokonane na terenach obu rezerwatów naruszają, lub wręcz niweczą cele ochrony tych obiektów" - napisali przyrodnicy. W skład Państwowej Rady Ochrony Przyrody wchodzą aktualnie przyrodnicy z dużym doświadczeniem, naukowcy czy leśnicy, swoje stanowisko wydali w pełnym składzie.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.