Dopłaty do zakupu lokali będą mniejsze i pozwolą na zakupy tylko na rynku pierwotnym – zarzucają krytycy nowego programu. Ale dostęp do kredytów się zwiększy – odpowiadają inni
Pomysł „MdM” ogłoszony przez ministra Sławomira Nowaka miałby zacząć działać od połowy 2013 r., kosztować 700 mln zł rocznie, a korzystałoby z niego 36 tys. rodzin. Dopłata przysługiwałaby na zakup nowego mieszkania. – W połowie powiatów nie realizuje się nowych inwestycji mieszkaniowych. Program obejmie tylko mieszkańców większych miast – mówi DGP Bolesław Meluch, ekspert Związku Banków Polskich.
Nowy program wsparcia będzie dotyczył tylko rynku pierwotnego mieszkań. Na dopłatę nie mogą liczyć osoby, które chciałyby kupić lokum na rynku wtórnym. Bolesław Meluch, ekspert rynku wtórnego wierzytelności hipotecznych Związku Banków Polskich, mówi, że uniemożliwi to korzystanie z programu mieszkańcom terenów, gdzie nowych mieszkań się nie buduje. Jego zdaniem dzieje się tak w połowie powiatów.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.