Autopromocja

Ofensywa gazowa premiera: Tusk zapewnia, że nie ma obaw o dostawy surowca z Rosji

Premier Donald Tusk oraz prezes zarządu Gaz-System Jan Chadam podczas spotkania. Fot. PAP/Tytus Żmijewski
Premier Donald Tusk oraz prezes zarządu Gaz-System Jan Chadam podczas spotkania. Fot. PAP/Tytus Żmijewski PAP / Tytus Żmijewski
15 marca 2014

Do końca roku Polska będzie gotowa do "próby technicznej" odbioru gazu z Kataru. Poinformował o tym premier Donald Tusk po spotkaniu z przedstawicielami branży gazowej w Gustorzynie pod Włocławkiem, gdzie znajduje się gazowy węzeł rozdzielczy.

Premier podkreślił, że za rok - w maju 2015 - instalacja w Świnoujściu powinna działać. Dodał, że ma nadzieję na szybkie przyjęcie przez Sejm projektu nowego prawa, które umożliwi sprawną budowę gazociągów, odbierających gaz z gazoportu.

1711196-premier-donald-tusk-podczas-konferencji.jpg
Premier Donald Tusk podczas konferencji. Fot. PAP/Tytus Żmijewski

Premier zapewnił, że nie ma obaw o dostawy gazu z Rosji w związku z agresją Moskwy na Ukrainę. Podkreślił, że nawet jeśli paliwo przestałoby płynąć przez rurociągi idące przez Ukrainę, Polska jest bezpieczna. "Mamy potwierdzenie ze strony rosyjskiej o bezpieczeństwie dostaw, ale sytuacja jest dynamiczna" - zastrzegł szef rządu.

Terminal LNG w Świnoujściu według pierwotnych planów miał zacząć odbierać gaz w połowie tego roku. W tym roku też mają do Polski zostać wysłane pierwsze gazowce Quatargasu. PGNiG zapowiedziało, że będzie starać się renegocjować kontrakt z Katarczykami.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.