Dla nowej fali motoryzacji Stary Kontynent to wciąż strefa unplugged. Tymczasem, by nie utknąć z pustą baterią pośrodku autostrady, potrzeba 2 mln punktów ładowania do 2025 r. Dziś jest ich ledwie 100 tys.
Według danych Stowarzyszenia Europejskich Producentów Pojazdów (ACEA) punktów ładowania samochodów elektrycznych w Europie jest obecnie 100 tys. Producenci samochodów i sami konsumenci nowej fali motoryzacji mówią wprost: to o wiele za mało. Okazuje się bowiem, że by zaspokoić potrzeby e-kierowców, europejska sieć ładowarek będzie musiała się zagęścić aż 20-krotnie i to do 2025 r. Oznacza to 1,9 mln punktów ładowania w siedem lat. Dla jednych to wyzwanie, dla innych cel po drodze – tak jak dla liderów motoryzacji na Starym Kontynencie. Na przykład przedstawiciele Grupy Volkswagen mówią wprost: z tej drogi już nie ma odwrotu. VW zapowiedział właśnie inwestycję na 44 mld euro w nową falę w motoryzacji i 50 elektrycznych modeli już w 2025 r. Więcej! Już złożył zamówienie na zestawy bateryjne warte 50 mld euro.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.