Czy Polska pomoże białoruskim rafineriom [OPINIA]

W stosunkach polsko-białoruskich otwiera się nowe pole do współpracy. Warszawa i Mińsk pracują nad umożliwieniem dostaw ropy naftowej przez Polskę na Białoruś, a projektowi patronuje amerykańska dyplomacja.
Szyb naftowy, ropaShutterStock
19 maja 2020

W stosunkach polsko-białoruskich otwiera się nowe pole do współpracy. Warszawa i Mińsk pracują nad umożliwieniem dostaw ropy naftowej przez Polskę na Białoruś, a projektowi patronuje amerykańska dyplomacja. Spodziewane udostępnienie rewersu na ropociągu Przyjaźń zwiększy pole manewru Białorusi w relacjach z Rosją. Będzie ona oddziaływała również na interesy polskich spółek.

Temat dostaw przez Polskę był dyskutowany od lat, jednak rozmowy nigdy nie były tak zaawansowane jak dziś. Od niemal roku obserwujemy bezprecedensową aktywność polityków i spółek po obu stronach granicy. Są już konkretne decyzje inwestycyjne. W lutym PERN, operator ropociągów w Polsce, uruchomił przetarg na prace inżynieryjne mające umożliwić dwukierunkowy przesył surowca na polskim odcinku Przyjaźni. Inwestycja jest uzasadniona chęcią tłoczenia ropy do bazy PERN koło granicy z Białorusią, także w celu realizacji ewentualnych dostaw dla białoruskich rafinerii.

Pozostało 90% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.