Po odwołaniu członków rady nadzorczej PGE nowy ład w energetyce nabiera kształtów

Pge
Shutterstock
1 lutego 2024

Wczoraj fala zmian personalnych dosięgnęła największą grupę w elektroenergetyce. Równolegle rząd formalizuje plany nad nowym podziałem kompetencji w resortach.

Główny ekonomista Platformy Obywatelskiej i były członek Rady Polityki Pieniężnej Andrzej Rzońca, Elżbieta Niebisz, kojarzona z ministrem skarbu w rządach SLD Wiesławem Kaczmarkiem, Sławomir Patyra, prawnik, w zeszłej kadencji członek zespołu ds. kontroli konstytucyjności prawa przy marszałku Senatu, a także niedoszły rzecznik praw obywatelskich z rekomendacji Koalicji Obywatelskiej i PSL, oraz Andrzej Sadkowski, współtwórca reformy emerytalnej rządu AWS-UW, menedżer i przedsiębiorca zbliżony do środowiska Polski 2050 (zasiada w radzie Fundacji Polska od Nowa założonej przez Szymona Hołownię). To tylko niektóre z osób powołanych wczoraj do rady nadzorczej Polskiej Grupy Energetycznej. Odwołano jednocześnie pięcioro dotychczasowych członków rady, na czele z bliską współpracownicą Jarosława Kaczyńskiego, szarą eminencją PiS, Janiną Goss (wcześniej, decyzją Borysa Budki, utraciła już funkcję w radzie nadzorczej Orlenu). W radzie nadzorczej PGE zasiedli także prawnicy: Eryk Kosiński, Małgorzata Banasik i Andrzej Kozyra.

Kandydatury zgłoszone przez ministra aktywów państwowych Borysa Budkę komentowane były od początku jako efekt podziału wpływów na kluczowych stanowiskach pomiędzy ugrupowania tworzące koalicję rządową.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.