Rosjanie kierują część gazu płynącego przez Ukrainę do kontrolowanych przez siebie tzw. republik ludowych

rosyjski gaz Rosja gazociąg
<p>Tymczasem w reakcji na oświadczenie GTS rosyjski Gazprom podał, że nie ma możliwości technicznych, które pozwoliłyby na przekierowanie dostaw gazu.</p>Shutterstock
11 maja 2022

Prezes ukraińskiego operatora sieci gazowej GTS Serhij Makohon powiedział we wtorek agencji Reutera, że Rosjanie zaczęli przejmować część gazu płynącego przez Ukrainę do Europy i kierować ją do tzw. Donieckiej Republiki Ludowej i Ługańskiej Republiki Ludowej.

Makohon rozmawiał z Reutersem we wtorek wieczorem, tuż po podaniu przez GTS informacji o tym, że blisko jedna trzecia rosyjskiego gazu płynącego przez Ukrainę zostanie odcięta, ponieważ ukraiński operator ma już kontroli nad stacją Sohranowka.

GTS poinformował, że podejmie próby przekierowania surowca do punktu Sudża, zastrzegł jednak, że nie jest w stanie zagwarantować bezpieczeństwa systemu z powodu "ingerencji sił okupacyjnych w proces techniczny" i z tego względu zamknie przepływ o godz. 7 w środę.

Tymczasem w reakcji na oświadczenie GTS rosyjski Gazprom podał, że nie ma możliwości technicznych, które pozwoliłyby na przekierowanie dostaw gazu.(PAP)

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.