Rosjanie wznowili przesył Przyjaźnią, a odbiorcy liczą poniesione straty. Według ekspertów zamieszanie z zanieczyszczonym surowcem nie powinno wpłynąć na ceny paliw na stacjach
Dostawy z Rosji rurociągiem Przyjaźń zostały wznowione po prawie siedmiotygodniowej przerwie. W połowie kwietnia Białoruś wykryła w przesyłanym surowcu chlorki organiczne w stężeniach nawet 30-krotnie przekraczających normy. Od niedzieli ropa płynie jedną nitką. Jak informuje spółka PERN zarządzająca polskim odcinkiem ropociągu, wdrożony został mechanizm kontroli jakości przychodzącego z Białorusi surowca. Ze stroną rosyjską uzgodniono, że przesyłanie ropy pozostałymi dwiema nitkami ma być wznowione na początku lipca.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.