Wiodący polscy producenci zaplecza górnictwa, mimo kryzysu, planują dalszy rozwój i ekspansję. Przy zahamowaniu inwestycji na rynku ukraińskim i przy spowolnieniu w Rosji zwiększyli aktywność na innych kierunkach.
Ekspansja poszła między innymi na rynki Ameryki Południowej, a także na rynek chiński i indyjski.
– Jeżeli chodzi o rynek polski, to zapewne ze względów bezpieczeństwa pracy inwestycje będą na nieco wyższym poziomie. Zagrożeniem jest natomiast pogarszanie się płynności spółek węglowych. Może się to też odbić na firmach z zaplecza górnictwa – ocenia Henryk Stabla, prezes zarządu Przedsiębiorstwa Kompletacji i Montażu Systemów Automatyki Carboautomatyka.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.