Elektrownia atomowa byłaby cennym uzupełnieniem dla elektrowni węglowych. Polskę czeka deficyt energii elektrycznej. Nie inwestujemy ani w energetykę, ani też w górnictwo.
Jeżeli w przyszłości nie chcemy być tylko zdanym na innych importerem energii elektrycznej, to powinniśmy wybudować elektrownię atomową. Ona nie będzie wypierała węgla, a jedynie stanowiła uzupełnienie dla energetyki bazującej na węglu. Piętnaście lat temu byłbym przeciwny budowie w Polsce elektrowni atomowej, bo mieliśmy dużo więcej własnego węgla. Natomiast obecnie sytuacja się zmieniła. Jest rynek na węgiel, a wydobycie w polskich spółkach węglowych mocno kuleje. W 1992 roku odstąpiono od budowy elektrowni jądrowej w Żarnowcu. Należałoby tę elektrownię tam postawić. Także dlatego, że są tam duże zasoby wody, a potrzeba jej naprawdę wiele do chłodzenia. Trzeba też mieć na uwadze fakt, iż deficyt mocy występuje na północy Polski. Stąd Żarnowiec byłby korzystną lokalizacją.
Jeśli taka elektrownia u nas nie powstanie, to będą kłopoty. Pewnie ratunku będzie się szukać w większym wydobyciu węgla. Zacznie się więc gonić ludzi do pracy w kopalniach w soboty i niedziele. Trzeba też pamiętać o postanowieniach Pakietu Klimatycznego. I tak za parę lat będziemy musieli się z nimi zmierzyć.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.