Stopa inflacji w Zimbabwe, już i tak najwyższa na świecie, w czerwcu skoczyła do 11,27 mln procent z 2,2 mln w maju - poinformował we wtorek zimbabweński urząd statystyczny.
Wysokość inflacji pokazuje skalę katastrofy gospodarczej w zrujnowanym Zimbabwe, cierpiącym na chroniczny brak żywności i paliwa.
Bezrobotnych jest blisko 80 procent ludzi, zaś ceny z dnia na dzień rosną o 30-40 procent.
Zamęt w tym afrykańskim kraju powiększa się, a oznak zbliżania się przez rywalizujące ze sobą partie polityczne do porozumienia o podziale władzy nie widać.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu