Rodzinne gospodarstwa rolne rosną w oczach. Tylko od stycznia do końca września tego roku Agencja Nieruchomości Rolnych przeprowadziła prawie 3 tys. przetargów ograniczonych dla rolników – w sumie nabyli oni 23 tys. ha ziemi, czyli średnio po ok. 7,6 ha na każde gospodarstwo. Tymczasem w całym zeszłym roku tego typu przetargów było niespełna 800.
– Rolnicy chętnie kupują grunty od państwa, bo nadal obowiązują dopłaty bezpośrednie. Poza tym ludzie zdają sobie sprawę, że zasób ziemi zarządzanej przez agencję będzie coraz mniejszy i jakościowo gorszy – wyjaśnia Grażyna Kapelko, rzeczniczka ANR. – Ważnym powodem jest także to, że do końca 2013 r. rolnicy mogą kupować na preferencyjnych warunkach – dodaje urzędniczka. Wystarczy, że przy zakupie wpłacą 10 proc. wartości gruntu. Pozostałą kwotę mają rozłożoną na 15 lat przy rocznym oprocentowaniu na poziomie zaledwie 2 proc.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)