Autopromocja

Chiny poganiają Europę do walki z kryzysem zadłużenia. Ich misja jedzie do Grecji

Chiński walec miażdzy powoli kraje Zachodu
Chiński walec miażdzy powoli kraje Zachodu. Fot. ShutterstockShutterStock
24 października 2011

Chiny wezwały w poniedziałek UE do jak najszybszego opracowania planu rozwiązania problemu zadłużenia, by zapobiec rozszerzaniu się kryzysu. Rzeczniczka chińskiego MSZ Jiang Yu wyraziła zarazem przekonanie, że Unia potrafi przezwyciężyć obecne trudności.

Agencja Reutera odnotowuje, że rzeczniczka odmówiła skomentowania doniesień, według których skuteczność Europejskiego Funduszu Stabilizacji Finansowej (EFSF) mogłaby zostać wzmocniona środkami z gospodarek wschodzących, takich jak Chiny i Brazylia.

Jiang powiedziała, że chińskie MSZ nie jest odpowiednim resortem do udzielania odpowiedzi na takie pytania. "Generalnie, wspieramy wysiłki krajów UE (...) zmierzające do zajęcia się tym kryzysem" - dodała.

Reuters przypomina, że w piątek premier Chin Wen Jiabao wezwał UE, by nie dopuściła do rozprzestrzenienia się kryzysu zadłużenia i ostrzegł, że w związku z kłopotami strefy euro konieczne są "fundamentalne reformy".

Do Europy przybywa w tym tygodniu Jia Qinglin, szef organu doradczego parlamentu i nr 4 w kierownictwie Komunistycznej Partii Chin. Agencja Xinhua napisała, że Jia potwierdzi, iż Chiny wierzą, że Europa potrafi wydobyć się z obecnych kłopotów finansowych oraz zapewni o gotowości Pekinu do wspierania "zadłużonego kontynentu w zmaganiu się z tym wyzwaniem".

Jia ma odwiedzić Holandię, Niemcy i pogrążoną w kryzysie zadłużenia Grecję.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.