Hirsh: Podatek handlowy, czyli szkoda mi polskich dostawców

pieniadze biznes przedsiębiorca korupcja
Średnia wysokość zobowiązań wobec dostawców w Dino w 2018 r. wynosiła 765 mln zł. Jeśli zwiększymy tę kwotę o 71,6 mln zł podatku, to wyjdzie nam 837 mln zł, a podstawiając tę kwotę do wzoru na wyliczenie rotacji zobowiązań, otrzymamy 59 dniShutterStock
23 maja 2019

Rzeczywistość najlepiej opisywać na przykładach z życia wziętych. Jest na giełdzie spółka, która nazywa się Dino. To sieć sklepów detalicznych z polskim kapitałem. Jej przychody w 2018 r. przekroczyły 5 mld zł. Dino bez najmniejszych wątpliwości załapie się na wyższą stawkę podatku handlowego, czyli będzie musiała zapłacić 1,7 proc. swoich przychodów fiskusowi.

W 2018 r. oznaczałoby to 71,6 mln zł. Swoją drogą to trochę tak, jakby na spółkę nałożono drugi podatek dochodowy, bo Dino w 2018 r. zaksięgowała 76,4 mln zł podatku CIT, podatek handlowy zabrałby spółce prawie drugie tyle.

Pozostało 94% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.