Skoro spółka komunalna ma otrzymać zamówienie in-house i zostać monopolistą na danym terenie, to nie może jednocześnie powoływać się na konkurencję i utajniać swych prognoz handlowych – uznała Krajowa Izba Odwoławcza.
Władze polskich miast coraz chętniej sięgają po przepisy o in-house pozwalające im bez przetargu powierzać zlecenia własnym spółkom komunalnym. Najczęściej sięga się po nie przy udzielaniu zamówień na odbiór odpadów. Jednak aby można było skorzystać z procedury in-house, muszą być spełnione warunki określone w art. 67 ust. 1 pkt 12 ustawy – Prawo zamówień publicznych (t.j. Dz.U. z 2017 r. poz. 1579 ze zm.). Najbardziej problematyczny jest ten, zgodnie z którym spółka komunalna musi świadczyć ponad 90 proc. działalności na rzecz gminy. Zdecydowana większość firm nie spełnia tego warunku, bo obok zadań realizowanych na rzecz macierzystych gmin działały dotychczas na rynku komercyjnym. Mogą jednak przejść reorganizację, a wówczas na podstawie art. 67 ust. 9 ustawy p.z.p. posłużyć się prognozami handlowymi na kolejne lata, i na ich podstawie dowodzić, że ponad 90 proc. swej działalności będą realizować na rzecz miasta.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.