Otwarcie kina to droga inwestycja, ale nie tylko pieniądze decydują o sukcesie. Trzeba znać gusta widzów i znaleźć wyjątkowy pomysł na ten biznes.
Z danych Boxoffice.pl o sprzedaży biletów wynika, że 19 proc. rynku nadal należy do kin niezależnych. Polacy nadal wydają kilkadziesiąt milionów złotych na seanse w niewielkich, często jednosalowych kinach.
– Jeśli ma pan co najmniej 500 tys. zł, to może pan próbować założyć kino. Za tę kwotę można kupić sprzęt i przygotować kino. Nawet drugie tyle kosztować może adaptacja oraz przygotowanie kawiarni czy baru – mówi Tomasz Jagiełło, prezes Centrum Filmowego Helios, trzeciego co do wielkości operatora kin w Polsce.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.