Autopromocja

Volkswagen wyrusza na podbój naszego rynku. Będzie tani jak Toyota

23 grudnia 2011

Początek roku w sieci Volkswagena w Polsce wbrew pogodzie ma być gorący. 3 i 4 stycznia w Poznaniu nowe władze spółki odkryją dilerom szczegóły wielkiej akcji promocyjnej, która ma zapewnić marce przejęcie prymatu na polskim rynku.

Wszystko zależy od indeksu

703220-i02-2011-248-00000100e-803.jpg
Liczba rejestracji samochodów

Z nieoficjalnych informacji wynika, że podstawą kampanii promocyjnej ma być nowa polityka cenowa. Od 2012 r. samochody niemieckiej marki mają być nawet o 10 proc. tańsze w salonach. Ma to związek ze zmianą tzw. indeksu cenowego niemieckich samochodów. Do tej pory na polskim rynku przyjmowano wartość tego indeksu na poziomie 130. To oznaczało, że volkswageny były droższe o 30 proc. od konkurencji, czyli Opla, Toyoty czy Forda. Takie dysproporcje nie zawsze były widoczne w salonach. Polscy sprzedawcy celowo rezygnowali z marż, by sprzedać cokolwiek i wykonać plan. Żyli tylko z rocznych premii wypłacanych przez koncern. Efekt jest taki, że w sieci aż wrze, a większość dilerów balansuje na krawędzi bankructwa.

Teraz ma być zupełnie inaczej. Mają być i premie, i godziwa marża. Z naszych informacji wynika, że władze niemieckiego koncernu chcą, aby od nowego roku indeks cenowy wyniósł 105 – 107. Z części obniżki skorzysta klient, resztę zatrzymają dilerzy.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.