Komentarz GP: Podglądani w internecie

Michał Fura
Michał FuraDGP
1 września 2009

Portale walczą z kryzysem na rynku reklamy, rozwijają więc oferty dla reklamodawców. Na przykład, proponując możliwość wyświetlenia reklamy tylko tym użytkownikom, których dana oferta może zainteresować.

Po co 30-letni mężczyzna nieposiadający rodziny i interesujący się sportem ma oglądać reklamy damskich kosmetyków?

Jednak, by mężczyzna nie musiał oglądać reklam dla kobiet (i odwrotnie), portal musi wiedzieć, co dany użytkownik lubi, jakie strony ogląda, ile czasu spędza w sieci, a nawet gdzie mieszka. By zdobyć taką wiedzę, portal musi śledzić nasze zachowania, gromadzić dane na ten temat, a potem przeanalizować je i stworzyć na tej podstawie konkretne profile. I tu pojawia się problem.

Pozostało 51% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: GP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png