Brakuje chętnych do pracy w sądach. Mimo podwyżek

Sąd
Zdaniem Edyty Odyjas z NSZZ Solidarność Pracowników Sądownictwa i Prokuratury sądy nie staną się atrakcyjnym pracodawcą, jeśli nie wprowadzi się kilku istotnych zmian. ShutterStock
19 lutego 2020

Nie będzie przyspieszenia w funkcjonowaniu sądów dopóki nie staną się one atrakcyjnym miejscem pracy. Podwyżki to za mało – zmienić się musi sposób przydzielania etatów urzędniczych

4452878-u96c9b-graf-20b5-20zarobki-20-c-p.jpg
Ile zarabiają w sądach pracownicy obsługi administracyjnej poszczególnych apelacji (zł)

W ubiegłym tygodniu w Ministerstwie Sprawiedliwości odbyło się kolejne spotkanie w sprawie zasad podziału kwoty 450 zł stanowiącej drugą transzę podwyżki dla pracowników sądownictwa. Po wejściu w życie nowego budżetu każdy pracownik będzie zarabiał o 400 zł więcej (z wyrównaniem od stycznia), a 50 zł zostanie przeznaczone na niwelowanie dysproporcji płacowych. Choć w latach 2016–2020 – jak wylicza resort sprawiedliwości – wynagrodzenia pracowników sądów wzrosną łącznie o blisko. 45 proc. (przeciętnie o 1584 zł w przeliczeniu na jeden etat), to sądy wciąż borykają się z brakiem chętnych do pracy.

Pozostało 99% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.