Gdy państwo pozwala, aby niemal całe bogactwo trafiało w ręce małej grupy ludzi, bywa, że to oni pierwsi dostrzegą, iż na dłuższą metę taki interes nikomu się nie opłaca.
Zaprezentowany niedawno raport amerykańskiego banku centralnego jedynie potwierdził to, co wszyscy obserwują: bogacą się tylko bogaci. O ile w 1989 r. 5 proc. najbogatszych Amerykanów skupiało w swoich rękach 54 proc. bogactwa USA, to obecnie jest to 63 proc. „Sądzę, że rzeczą właściwą jest zadać pytanie, czy ten trend jest zgodny z wartościami zakorzenionymi w historii naszego narodu, wśród których najważniejszą dla Amerykanów jest tradycyjna równość szans” – pytała podczas konferencji prasowej 17 października szefowa Fed Janet Yellen.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.