UOKIK: „Niemiecka jakość” to nie mit

Niemcy
Coraz większe znaczenie mają jednak internetowe kampanie piętnujące produkty o gorszej jakości w Polsce niż w innych państwach UE. W ostatnich tygodniach użytkownicy serwisu Wykop.pl wymusili na jednym z producentów chipsów, by zamienił olej palmowy na słonecznikowy. ShutterStock
10 października 2018

Co 10. produkt spożywczy sprzedawany i w Polsce, i w Niemczech jest u nas gorszej jakości. Potwierdził to właśnie Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Od dawna internauci tropią przypadki, gdy dany produkt przeznaczony na polski rynek jest gorszy niżeli teoretycznie ten sam adresowany na rynki niemieckie, francuskie czy brytyjskie.

Sprawie postanowili się przyjrzeć także urzędnicy i zweryfikować, jak spostrzeżenia konsumentów oraz popularne wyjaśnienia rzeczników prasowych dużych koncernów, że „produkt na polski rynek jest dopasowany do gustu polskich konsumentów”, mają się do rzeczywistości.

– Nie powinno być różnic w traktowaniu konsumentów w Unii Europejskiej. Producenci nie mogą lekceważyć oczekiwań konsumentów i każdej różnicy tłumaczyć odpowiedzią na inne gusta klientów – uważa prezes UOKiK Marek Niechciał.

UOKiK produkty sprawdził dwoma metodami. Pierwsza to testy porównawcze produktów kupionych w Polsce oraz ich odpowiedników nabytych w Niemczech. Druga metoda to zakup w Polsce żywności, która z jednej strony miała polskojęzyczne etykiety, a z drugiej – w obcej wersji językowej.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.