Import z Ukrainy. Remis ze wskazaniem na Kijów

Ursula von der Leyen
Ursula von der Leyen przewodnicząca Komisji EuropejskiejShutterStock / Alexandros Michailidis
6 lutego 2024

Branże drobiarska i cukrowa z pewnym rozczarowaniem przyjęły informację o proponowanym przez Komisję Europejską sposobie naliczania kwot na import mięsa drobiowego, jaj i cukru z Ukrainy. Choć mówią, że jest to krok we właściwym kierunku, to zaznaczają, że krok zdecydowanie zbyt mały. 

– Z jednej strony wprowadzony limit jest lepszy niż brak limitu. Z drugiej strony nie rozumiemy, czemu okresem referencyjnym mają być lata 2022–2023, co pozwoli na import 320 tys. t cukru w pierwszym okresie i 145 tys. t cukru w drugim okresie – mówi mi dyrektor Związku Producentów Cukru w Polsce Michał Gawryszczak. Rozczarowanie jest zrozumiałe, jeśli się weźmie pod uwagę, że zgodnie z zapisami z przedwojennej umowy Ukraina miała ustalony bezcłowy kontyngent taryfowy, pozwalający na przywóz do UE maksymalnie 20 tys. t cukru rocznie.

Pozostało 89% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png