Fabryki psów - jak wygląda pseudohodowlany biznes

pies, maltańczyk
Wielość pseudohodowli zorganizowanych w pseudostowarzyszeniach to niejedyny problem z przepisami zwierzęcego prawaShutterStock
21 lutego 2015

Pies jest traktowany przez polskie prawo jak rzecz. Jego hodowla to „inna działalność rolnicza”. Ma mniej praw niż trzoda chlewna produkowana na rzeź. Pieskie życie, pieski biznes. Za to królewska kasa.

Hodowla psów jest naszą pasją. Od momentu, w którym w naszym domu pojawił się pierwszy szczeniak, nasze życie zmieniło się całkowicie. Ktoś, kto nie miał nigdy psa, nie jest w stanie sobie wyobrazić, ile szczęścia, miłości, satysfakcji może dawać człowiekowi istotka wielkości maskotki, machająca ogonem, liżąca swojego Pańcia po nosie... :). Kto już zaznał przyjaźni z psem, zapewne doskonale wie, o czym piszemy” – to słowa umieszczone na stronie internetowej hodowli z Podlasia, o której głośno było – nie tylko wśród miłośników szczekających czworonogów – w ostatnich tygodniach. Działacze Fundacji Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt „Viva!” dostali sygnał, że w renomowanej hodowli na skraju woj. podlaskiego dzieją się złe rzeczy. Weszli na jej teren razem z policją i powiatowym lekarzem weterynarii w Wysokiem Mazowieckiem (akcję zarejestrowali reporterzy programu TVN „Uwaga!”).

Pozostało 96% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.