Co słychać pod ziemią, czyli to, czego nie wiecie o kopalniach

Górnik
W 1997 r. eksport węgla wynosił 30,6 mln ton, w 2008 r. już tylko 8,3 mln ton. W 2008 r. Polska stała się importerem nettoShutterStock
15 stycznia 2015

Zamiast szukać pomysłów na zwiększenie sprzedaży, ograniczano wydobycie. Więc koszty produkcji proporcjonalnie rosły

– Może zapalimy, jaki pan przystojny, nie wiedziałam, że związkowcy tak wyglądają – tak, według relacji śląskiego dziennikarza, Ewa Kopacz czarowała górników podczas rozmów o zamykaniu, ups, wygaszaniu kopalń Kompanii Węglowej. – Uśmiechnięta, rozszczebiotana, chłopiska to kupowały, choć wygarniturowanych facetów z rządu, którzy przyjechali przed nią, mieli ochotę wywieźć na taczkach – opowiada. No cóż, pani premier ma doświadczenie w rozmowach z wkurzonymi ludźmi, nieraz musiała łagodzić np. gniew lekarzy.

Pozostało 97% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.