"Co łaska", czyli koszt podany na tacy. Jak wygląda kościelny cennik?

ksiądz, kościół, duchowny
ksiądz, kościół, duchownyShutterStock
8 marca 2015

Kościelne cenniki usług budzą oburzenie społeczeństwa. Tego samego, które relatywizuje wartości duchowe, chwali mamonę, a religijne symbole dostosowuje do wystroju wnętrz

Bezrobotny Adam z Legionowa pod Warszawą chciał pochować ojca. Niestety nie miał pieniędzy. Ksiądz był nieubłagany i zasugerował, żeby na jego „honorarium” zrzuciła się rodzina. Bo inaczej będzie kłopot. Bliscy 37-latka, który zmarł w Wąbrzeźnie (kujawsko-pomorskie), przez konflikt z parafią, która zażądała za pochówek niemal 2,5 tys. zł, przez kilkanaście dni nie mieli co zrobić ze zwłokami. Trzeba było przetrzymywać je w prosektorium. Ksiądz nie chciał czekać, aż ZUS wypłaci zasiłek pogrzebowy, z którego miały być pokryte koszty katolickiej ceremonii. W Tychach kapłan odmówił przeprowadzenia pogrzebu dziecka, bo miał już w tym samym dniu opłacony ślub. W innym mieście na Śląsku rodzice usłyszeli, że z chrztem może być problem, bo nie mają ślubu kościelnego. Na stronie internetowej parafii pod wezwaniem Świętego Michała Archanioła w Ostrowie Wielkopolskim wisi oficjalna lista wiernych, którzy składają ofiary na kościół. I tak np. Sylwester Stodolny dał 30 zł, ale rodzina Jana Kołodzieja już 60 zł. Zofia Kaniewska i Józefa Błach dały po 15 zł. To wszystko przykłady z ostatnich tygodni. Kościelne „co łaska” ma dziś dość precyzyjnie określoną stawkę.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Powiązane