Statystyka, sojusznik ekonomicznego kłamstwa

statystyka, liczby
Rządzący politycy zazwyczaj chcą, by dane gospodarcze przedstawiały się lepiej niż w rzeczywistościShutterStock
20 lutego 2016

Chciałbym napisać artykuł obalający narosłe wokół statystyk mity. Udowodnić, że – wbrew rzucanym od lat kalumniom – statystyczne dane są wiarygodne, nikt nimi nie manipuluje, że używa się ich do słusznych celów i na ich podstawie formułuje pożyteczne wnioski. Chciałbym, ale nie mogę

Dla Japonii 2010 r. to smutna i żałosna data. Jej odwieczny rywal polityczny, sąsiednie Chiny, wyprzedziły ją pod względem wielkości PKB. Produkty i usługi oszacowane na 5,8 mld dol. uplasowały Państwo Środka tuż za liderem rankingu – Ameryką. To był olbrzymi sukces, biorąc pod uwagę pożałowania godne miejsce, z którego Chiny startowały przed 30 laty. Gospodarka kraju była wyniszczona rządami Mao Zedonga znacznie bardziej niż gospodarka Polski rządami „naszych” komunistów. I nie miał to być koniec sukcesów Państwa Środka, bo analitycy Economist Intelligence Unit oszacowali przed dwoma laty, że Chiny wyprzedzą w końcu także USA. I że ma się to stać już w 2026 r.

Pozostało 96% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.