Najpierw WOŚP, potem 1 procent. Polacy lubią myśleć, że nie są skąpym narodem

Bieda, ubóstwo
Argument „za biedni, żeby pomagać” jest bardzo słaby.ShutterStock
9 kwietnia 2016

Chętnie pomagający bliźniemu, regularnie angażujący się w działalność charytatywną i wolontariat, bezinteresowni. Tak chcieliby się postrzegać Polacy. Statystyki są jednak bezlitosne: wciąż jesteśmy skąpym narodem.

Lubimy łechtać swoje ego, dostrzegając w sobie samarytan. W skali ogólnonarodowej robimy to dwa razy do roku. Najpierw w styczniu wrzucamy datki do puszek Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, potem w kwietniu oddajemy wspaniałomyślnie jeden procent naszego podatku dochodowego wybranej organizacji pożytku publicznego. I co roku jesteśmy w tym hojniejsi: WOŚP i 1 proc. biją kolejne rekordy. Sztab WOŚP uzbierał ostatnio 72 mln zł, a OPP w sumie 557 mln zł. Duża szansa, że w tym roku znów przebijemy tę ostatnią kwotę.

Pozostało 97% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.