Dane Eurostatu podważają efekty starań państw o zmniejszenie długu publicznego. Im ostrzejsze były cięcia, tym dziury w budżetach robią się większe i głębsze. W najgorszej sytuacji są kraje należące do unii walutowej.
Jeśli ktoś miał nadzieję, że najgorsza faza kryzysu zadłużeniowego w Unii Europejskiej już minęła, to najnowsze dane Eurostatu wyprowadzą go z błędu. Mimo prowadzonych od trzech lat programów oszczędnościowych, których celem miało być zmniejszenie długów i deficytów, te ostatnie wcale nie chcą spadać. Spośród 27 państw Unii w ciągu ostatniego roku poziom długu publicznego wzrósł aż w 24.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.