Francuski Total szuka kredytodawcy w Chinach, byle tylko znaleźć chętnych do sfinansowania dużego projektu gazowego w Rosji. Błękitne paliwo, w przeciwieństwie do ropy, nie jest objęty obostrzeniami UE
Francuski koncern energetyczny Total nie przejmuje się ostracyzmem, jakiemu po agresji na Ukrainę jest poddawany Kreml. Firma stara się właśnie o wart 10–15 mld dol. (ale denominowany w euro lub juanach) kredyt w chińskich bankach, który miałby zostać przeznaczony na inwestycje gazowe w Rosji. Projekt nie narusza unijnych sankcji, ale i tak jest postrzegany jako niespójny z unijną polityką wobec Kremla. Prywatny gigant energetyczny, którego roczny przychód w 2013 r. sięgnął 172 mld euro, utrzymuje ciepłe relacje z władzami w Moskwie.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.