Koniec łatwych i szybkich zysków z inwestycji w ziemię uprawną. Zmiany w przepisach radykalnie ograniczyły krąg kupców, przekształcania takich gruntów i potencjał wzrostu ich cen
W ciągu ostatnich dziesięciu lat średnia cena hektara gruntu rolnego w Polsce rosła w tempie kilkunastu procent rocznie. To przyciągało inwestorów. Ale od końca kwietnia zarabianie na ziemi i inwestowanie w nią jest trudniejsze. To skutek wejścia w życie ustawy o wstrzymaniu sprzedaży nieruchomości Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa, w ramach której znowelizowana została także ustawa o kształtowaniu ustroju rolnego. Grono osób uprawnionych do kupowania ziemi ograniczone zostało do rolników indywidualnych. Zmiany dotyczą nie tylko ziemi państwowej, ale i prywatnej. Wyjątków jest niewiele. Jak wskazuje Bartosz Turek, analityk Lion’s Banku, dotyczą one działek o powierzchni mniejszej niż 0,3 ha lub do 0,5 ha z zabudowaniami gospodarczymi. – Oba te punkty pozwalają na zakup niewielkich działek, co dla celów inwestycyjnych jest niewystarczające – ocenia.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.