Komentarz redakcji: Gra pozorów to za mało

Mariusz Staniszewski
Mariusz StaniszewskiDGP
8 listopada 2010

Wiara polityków w uproszczoną wersję świata zawsze zadziwia. Gdy premier Tusk wypowiadał wojnę hazardowi, był pewny, że przyjęcie przepisów zakazujących organizowania gier hazardowych w internecie będzie oznaczało ich koniec.

W efekcie organizatorzy gier przenieśli serwery za granicę i nadal zachęcają Polaków do pokera. Rodacy grają jak wcześniej. Traci tylko budżet państwa, który nie kontroluje wypływających z Polski pieniędzy.

Choć już w momencie tworzenia ustawy było jasne, że pozostanie ona fikcją, premier wpisał ją jako sukces.

Pozostało 70% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.