Pośrednicy chcą sprzedawać długoterminowe plany oszczędzania, produkty inwestycyjne, obligacje. To ich lekarstwo na spowolnienie gospodarcze. Część doradców obawia się, że kolejna fala kryzysu może sprawić im gigantyczne kłopoty.
Gdyby banki przykręciły kurek z kredytami, doradcy finansowi z dnia na dzień straciliby podstawowe źródła przychodu. Dlatego dmuchają na zimne i już teraz część z nich wprowadza do swojej oferty nowe produkty, dzięki którym będą mogli zdobywać klientów nawet w czasach kredytowej posuchy.
Home Broker zaproponował osobom korzystającym z pośrednictwa przy zakupie nieruchomości, by opłatę, jaką ponieśliby z tego tytułu, zamienili na inwestycję. – Kwota, jaką zrówno kupujący, jak i sprzedający zapłaciliby za pośrednictwo, staje się tzw. składką inicjującą w produkcie regularnego oszczędzania. Nie dość więc, że kupuje mieszkanie de facto bez prowizji, to jeszcze buduje kapitał na przyszłość – mówi Damian Milibrand, prezes Home Broker. Inwestycja ma formę produktu strukturyzowanego, w którym zysk zależy od wyniku strategii inwestycyjnej. Ubezpieczony zobowiązany jest kontynuować wpłaty przez 15 lat.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.