Antyporadnik biznesmena. Siedem najczęściej popełnianych błędów w firmach

Biznesmen, biznes, firma, przedsiębiorca
Błędy zdarzają się zawsze, ale części z nich można uniknąć ShutterStock
21 listopada 2015

Konia z rządem temu, kto jest w stanie podać przykład choć jednej firmy, która nie popełniła ani jednego błędu. Te przydarzają się zarówno tym, które chylą się ku upadkowi, jak i tym, które z roku na rok zwiększają zyski. I podczas gdy jedne pomyłki w prowadzeniu biznesu analizują na zamkniętych spotkaniach, inne otwarcie się do nich przyznają – wychodząc z założenia, że nie są powodem do wstydu, tylko pretekstem do wyciągania wniosków.

Te ostatnie przedsiębiorstwa, jak wynika z badań prof. Harvard Business School Amy C. Edmondson, należą do wyjątków. Raport dowodzi, że menedżerowie i pracownicy nie lubią przyznawać się do błędów, przede wszystkim w obawie przez karą. Tymczasem, jak zauważa także prof. Beata Glinka, wykładowca Uniwersytetu Warszawskiego i autorka książek, w tym „Kulturowych uwarunkowań przedsiębiorczości w Polsce”, tylko 2–5 proc. błędów to te zawinione, popełnione z premedytacją i powstałe w wyniku rażącego zaniedbania obowiązków. – I za takie należy faktycznie karać – podkreśla. Po czym dodaje: – Wedle tych samych badań szefowie karzą z kolei za 70–90 proc. pomyłek, także za te, które wynikają np. ze złej organizacji pracy. Proszę nie mylić złej organizacji pracy ze złą prącą konkretnej osoby.

Pozostało 96% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.