Komentarz GP: Twórcze milczenie

Jerzy Kowalski
Jerzy KowalskiDGP
24 lipca 2008

Recepta jest prosta - milczenie oznacza zgodę. Jedynie taki standard załatwiania spraw administracyjnych może wstrząsnąć biurokracją. Nie pomogą skargi do sądu na bezczynność urzędu, kolejne wnioski, odwołania czy skargi.

Zasada milczącej akceptacji powinna obowiązywać we wszystkich sprawach załatwianych przez administrację publiczną. Teraz ma być ona wprowadzona do ustawy środowiskowej. W kolejce do nowelizacji czekają dziesiątki podobnych aktów prawnych, które dają prawie nieograniczoną władzę urzędom nad ich petentami. Urzędnik ma czas, którego brakuje innym. Ten czas trzeba mu zabrać. Wprowadzenie zasady milczącej zgody jest dobrym do tego narzędziem.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: GP
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.