Warto poznać Kumamona – to socjologiczny i marketingowy fenomen, a także dowód na to, że wciąż można wymyślić skuteczną kampanię promocyjną.
Jego wizerunek jest w Kumamoto – mieście i prefekturze o tej samej nazwie w południowo-zachodniej Japonii – praktycznie na wszystkim: od opakowań słodyczy do szybkiego pociągu shinkansen. Spotkał się z parą cesarską i był przyjmowany przez kilku ambasadorów. Ma 664 tys. obserwujących na Twitterze, 185 tys. polubień na Facebooku, a teledysk, w którym tańczy i śpiewa, ma na YouTubie 3,3 mln odsłon. Tysiące osób przyjeżdża do Kumamoto specjalnie po to, by zobaczyć go na żywo, a dochody, które generuje, są szacowane na setki miliardów jenów. Celebrytą, o którym mowa, nie jest żaden zawodnik sumo, mistrz kuchni czy piosenkarz, lecz Kumamon – nieco niezgrabny, czarny pluszowy niedźwiadek będący maskotką prefektury. Jego sukces, wykraczający poza Japonię, jest zarówno trudnym do zrozumienia dla Europejczyka zjawiskiem socjologicznym, jak i przykładem wyjątkowo udanej strategii marketingowej.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)