Rozkopane miasta i brak pieniędzy na dokończenie inwestycji – taki scenariusz jeszcze niedawno groził największym polskim inwestycjom wodno-kanalizacyjnym. Z pomocą przyszła im Komisja Europejska.
Chodzi o trzy potężne projekty: w Warszawie, Gdańsku i w dolnie rzeki Parsęty (woj. zachodniopomorskie) o łącznej wartości przekraczającej 3 mld zł. Unia Europejska zgodziła się dofinansować te inwestycje, pod warunkiem że budowa nowych oczyszczalni ścieków i wymiana sieci wodno-kanalizacyjnej zakończy się do grudnia 2010 r. Samorządom jednak grozi utrata części dotacji, bo jest pewne, że w tym terminie nie uda się im zakończyć robót.
Inwestycja w dwóch częściach
Wyjściem ma być fazowanie projektu. Polega ono na rozbiciu inwestycji na dwie części. Prace, które nie zostaną ukończone do końca 2010 roku, zostaną wydzielone i będą ubiegały się o unijne dotacje na puli, którą Polska dostała na lata 2007–2013.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.