Polskie Inwestycje jeszcze nie ruszyły, a już przyjmują wnioski. Kto ma szansę na wsparcie finansowe?

Mariusz Grendowicz
Mariusz Grendowicz, prezes PIR, nie chce zdradzić szczegółów.DGP / Wojciech Górski
10 maja 2013

Polskich Inwestycji Rozwojowych praktycznie jeszcze nie ma, a już do prezesa zgłosiło się 30–40 firm z prośbą o dofinansowanie.

Mariusz Grendowicz, prezes PIR, nie chce zdradzić szczegółów. Jednak twierdzi, że do końca I kw. 2014 r. wybrane do realizacji zostaną przynajmniej dwa projekty. Z informacji DGP wynika, że największe szanse na współfinansowanie mają projekty realizowane przez duże firmy z udziałem Skarbu Państwa. W kręgu zainteresowań tego resortu są inwestycje prowadzone przez: KGHM, PGNiG, Tauron, Lotos, PSE Operatora, Grupę Azoty oraz PERN. Duże szanse na wsparcie ma też Gaz-System, który chce wybudować gazociąg przez Polskę. PIR i BGK mogą się także zaangażować w budowę brakującego odcinka autostrady A1 z Łodzi na Śląsk w ramach partnerstwa publiczno-prywatnego oraz w zakup kilkudziesięciu pociągów dla kolejowych przewoźników pasażerskich. Szacunkowa wartość inwestycji, które przeszły przez pierwsze sito w MSP, wynosi ponad 42 mld zł. Maksymalne zaangażowanie w jeden projekt ze strony BGK to 2 mld zł, a PIR będzie gotowe zaangażować się na poziomie od 50 do 750 mln zł.

Pozostało 50% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.