Inwestycje przedsiębiorstw z pewnością w tym roku nie wystrzelą w górę, ale to nie oznacza, że firmy nie myślą o rozwoju.
Choć według ostatnich danych GUS nakłady inwestycyjne przedsiębiorstw odbiły się po zapaści z lat 2016 i 2017, to na podstawie danych z II i III kwartału 2019 r. można mówić o stopniowym wyhamowaniu tendencji wzrostowej. Co więcej, w dziedzinie maszyn i urządzeń – najbardziej określających innowacyjną produkcję – od połowy 2018 r. nakłady niemalże stoją w miejscu. – Polska gospodarka jest częściowo zależna np. od sytuacji w Niemczech, które zauważalnie zwalniają. Na inwestycje niekorzystnie wpływa również stopniowe ograniczanie dostępności środków europejskich dla polskich firm. Kolejnym czynnikiem jest stabilność prawa i sytuacja na rynku pracy. Dziś trudno o nowych, wykwalifikowanych pracowników, a spekulacje na temat jednolitego podatku czy zniesienia 30-krotności jeszcze bardziej zwiększyły niepewność. Dlatego zamiast inwestować, przedsiębiorcy wolą zachować swoje zasoby na gorsze czasy – ocenia dr Artur Bartoszewicz ze Szkoły Głównej Handlowej. Jak to wygląda z perspektywy przedsiębiorstw?
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.