Zaostrzenie polityki kredytowej przez banki oznacza dalsze ograniczenie popytu na mieszkania. W porównaniu ze szczytem z początku ubiegłego roku mieszkania staniały nawet o 20-30 proc.
Kryzys finansowy w Stanach Zjednoczonych powoduje już problemy nie tylko w bankach, ale też na naszym rynku nieruchomości. Także ze względu na sytuację banków, które mają problemy z pozyskaniem pieniędzy na nowe kredyty, popyt na mieszkania jest mniejszy.
- Szacuje się, że w porównaniu z ubiegłym rokiem liczba transakcji spadła o 20 proc. - twierdzi Tomasz Labiedź z Polskiej Federacji Rynku Nieruchomości. Niektóre firmy notują spadek liczby transakcji nawet o połowę. Na razie zaostrzenie polityki kredytowej przez niektóre banki i zapowiedzi ze strony kolejnych, nie spowodowały większego ożywienia na rynku. Niektórzy spodziewali się, że informacje o działaniach banków zachęcą niektóre osoby do finalizowania transakcji. Na razie nic takiego nie ma miejsca.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.