Rosyjska produkcja bez części. Moskwa liczy na pomoc Chin

Władimir Putin
<p>Władimir Putin</p>shutterstock
15 marca 2022

Wycofują się kolejne firmy dostarczające komponenty dla rosyjskiego biznesu. Tamtejszy rząd obiecuje jednak wsparcie krajowe i liczy na chińską pomoc

Moskwa chce pomagać firmom objętym sankcjami na wzór wcześniejszej pomocy antycovidowej. Oferowane przedsiębiorstwom instrumenty mają dzięki gwarancjom państwa umożliwić zaciąganie nowych kredytów czy restrukturyzację już istniejących. Dostępne mają być także dotacje dla strategicznych sektorów gospodarki. Za takie uznano m.in. przedsiębiorstwa z sektora IT, z którymi przestają handlować właśnie zachodnie koncerny.

„Jeśli firmy zagraniczne, które zawieszają lub wstrzymują swoją działalność, nie wznowią pracy w Rosji, to powstałe nisze zostaną szybko zapełnione rosyjskimi rozwiązaniami” – zapewniło w oświadczeniu tamtejsze ministerstwo cyfryzacji cytowane przez Agencję Reutera. Działania rosyjskich władz nie są jednak w stanie zatrzymać skutków sankcji dla rodzimej produkcji. Do amerykańskich firm IT (m.in. Apple, Intel, Dell czy Lenovo) dołączył już japoński Ricoh, a ewakuację swoich firm rozważa również tajwański Asus.

Pozostało 77% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381148mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.