Autopromocja

Jak zrobić intratny biznes na starych trampkach

Buty
Świat ogarnęła moda na sneakersy, sportowe buty sprzed kilku dekad (fot. shutterstock.com)ShutterStock
21 maja 2011

Świat ogarnęła moda na sneakersy, sportowe buty sprzed kilku dekad. Także w Polsce jak grzyby po deszczu powstają specjalistyczne sklepy, a kolekcjonerzy mają w swoich zbiorach po kilkaset sztuk takiego obuwia.

Do uprawiania sportu niezbędne jest dobre obuwie. Firmy prześcigają się więc w wykorzystywaniu nowych technologii i każdy sezon otwierają kolejnymi premierami butów do biegania, koszykówki i wszystkich innych możliwych dyscyplin. Ale pewne modele, choć debiutowały nawet cztery dekady temu, wciąż są popularne. Teraz, pod szyldem „sneakersy”, stanowią główny nurt mody znanej z ulic Berlina, Londynu czy Nowego Jorku. Ten trend powoli dociera do Polski, a na rynku jak grzyby po deszczu powstają butiki i portale internetowe, gdzie można kupić zaprojektowane jeszcze w latach 60. ubiegłego wieku adidasy gazelle w wydaniu OG, hit przełomu lat 80. i 90. model Nike Air Max czy też uznane w 1976 r. za najlepsze buty do biegania obuwie firmy New Balance serii 320. W ciągu ostatnich dwóch lat sprzedaż tego typu obuwia w Polsce wzrosła kilkukrotnie, ale prawdziwy boom dopiero przed nami. Szacuje się, że rynek odzieży sportowej jest wart w Polsce co najmniej miliard złotych, a wzrosty dochodów uznanych marek sięgają 15 proc. rok do roku.

Kilkanaście lat temu trzeba było mieć dużo szczęścia, by w sklepie z obuwiem sportowym znaleźć tak zwanego klasyka. W połowie ubiegłej dekady pierwsze tego typu modele zaczęły się pojawiać w jednym z krajowych internetowych portali aukcyjnych. Teraz wystarczy odwiedzić specjalistyczny sklep internetowy lub butik, choćby na warszawskim Powiślu, tuż przy fontannie z legendarną Złotą Kaczką, prowadzony przez Filipa Pabjasa, by do woli wybierać pośród kilku marek i kilkudziesięciu modeli. Można też trafić na prawdziwe białe kruki, czyli modele produkowane na cały świat w serii liczącej jedynie 300 egzemplarzy.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.